środa, 26 sierpnia 2015

Jajecznica z szynką i pomidorami

Ciężko w to uwierzyć, ale dopiero kilka dni temu skusiłam się na przygotowanie jajecznicy inaczej, niż zwykle, czyli z cebulką i szynką i cebulę zamieniłam na pysznego malinowego pomidorka. Wcześniej jakoś nie potrafiłam sobie wyobrazić połączenia jajecznica + pomidor. Duuży błąd. :) Połączenie jest pyszne, zwłaszcza, że dodałam oregano, podkreślającego smak pomidora. Z góry przepraszam za jakość zdjęć, ale robiłam je na szybko telefonem - nie chciałam tracić możliwości zjedzenia pysznej, gorącej jajecznicy z samego rana - to cudowny początek dnia. :)


SKŁADNIKI NA 2 PORCJE :
  • 6 dużych, świeżych jajek - oczywiście najlepiej od szczęśliwej kury :)
  • duży pomidor malinowy
  • 3 plastry ulubionej szynki
  • łyżka masła
  • sól, pieprz
  • suszone oregano


Pomidora sparzamy wrzątkiem, obieramy skórkę (jeśli lubicie skórkę możecie pominąć ten punkt, aczkolwiek w temperaturze smażenia skórka i tak odejdzie) i kroimy w kostkę, usuwając wilgotny miąższ. Pomidory smażymy na maśle przez ok. 2 minuty, następnie dodajemy pokrojoną w kostkę szynkę, całość smażymy kolejne 2-3 minuty i dodajemy rozkłócone w miseczce jajka. Doprawiamy wg upodobań solą, pieprzem, dodajemy łyżeczkę oregano, jajecznicę smażymy do ulubionego stopnia ścięcia jajek, po przełożeniu na talerz można posypać potrawę posiekanym szczypiorkiem. Moje śniadanie wszamałam z bułeczką z ziarnem, było pysznie, smacznego! :)



16 komentarzy:

  1. Dawno nie jadłam. Chętnie bym zjadła ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jajecznica zdecydowanie mi się przejadła, ale bułka obok to moja ulubiona- to Lidlowska, prawda? :D

    http://worshipingmornings.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. ja jestem fanka szakszuki i jajecznicy <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Dawno nie jadłam jajecznicy :) Lubię bez dodatków, tylko z solą i pieprzem, ale z pomidorkami też często robię :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A u mnie zawsze jest z pomidorami ;) Ale następnym razem koniecznie muszę doprawić oregano ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też długo się przekonywałam do pomidora w jajecznicy - dopiero od niedawna zaczęłam tak jadać i żałuję straconych lat... ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. O tak! Uwielbiam taką jajecznicę! :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze - są dla mnie formą kontaktu z Wami i motywacją do dalszej pracy. :) Jeśli zrobiłeś/aś jakąś potrawę korzystając z przepisu umieszczonego na blogu wyślij jej zdjęcie na natnij@interia.pl - zdjęcie trafi do galerii na fanpage'u bloga na facebooku.