sobota, 15 marca 2014

Domowy ekstrakt waniliowy

Niezastąpiony w kuchni, nieporównywalnie lepszy od kupnego - dziś idealnie zagrał z kubkiem gorącej czekolady i cukrem cynamonowym. Mimo, że potrzeba czasu na to, by był gotowy, zapewniam - warto czekać. Kto już zrobił swój, z pewnością potwierdzi moje słowa. :) Zapraszam na aromatyczny, domowy ekstrakt waniliowy!


SKŁADNIKI :
  • minimum 4 duże laski wanilii - użyłam strączków firmy Przyprawy Świata Gdynia
  • wódka
  • szczelnie zamykana buteleczka


Laski wanilii rozkrajamy wzdłuż na pół, umieszczamy w buteleczce i zalewamy alkoholem do momentu całkowitego przykrycia waniliowych strąków. Butelkę szczelnie zamykamy i odstawiamy w ciemne, chłodne miejsce na minimum 2 miesiące - co jakiś czas zajrzyjcie do ekstraktu i wstrząśnijcie delikatnie butelką.


Powyższe zdjęcie przedstawia mój ekstrakt po 2 miesiącach. Zacznie ciemnieć już po tygodniu, ale pełny aromat osiągnie po czasie opisanym w przepisie.


Gdy z czasem, z powodu używania ekstraktu jego ilość będzie się zmniejszać, dokupcie i dorzućcie po jednej, dwie laski wanilii lub dodajcie puste strąki bez ziaren, które zostaną Wam np. po deserze i dopełnijcie buteleczkę wódką - im więcej wanilii, tym intensywniejszy aromat i barwa ekstraktu. Polecam go stosować do wszelakich ciast i deserów. :)

18 komentarzy:

  1. No proszę! Tak prosto zrobić ;) Po co faszerować się kupna chemią? :)

    OdpowiedzUsuń
  2. też myślę że domowe lepsze :) śliczne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! <3 Moja cyfrówka nieraz mnie zaskoczy. :D

      Usuń
  3. super! sama często robię różne ekstrakty - pomarańczowy, cytrynowy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się właśnie przymierzam do innych wersji, ale muszę nabyć buteleczki. :)

      Usuń
  4. ale super! :) Domowa musi być mega ;)
    Zawsze chciałam zrobić, a coś mi schodzi :( Nie wiem czemu :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Oo, taki domowy ekstrakt to musi być naprawdę intensywny :) No i prawdziwie waniliowy, a nie chemicznie - jak te sklepowe. Opłaca się czekać te 2 miesiące :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie - przy naszym minimalnym wysiłku (tu raczej chodzi o cierpliwość i czas oczekiwania) możemy uzyskać coś znacznie lepszego niż sklepowa chemia. :)

      Usuń
  6. ja też korzystam z domowego ekstraktu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny pomysł :) tez taki przygotuję. Bardzo ładne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  8. I ja w końcu muszę się zebrać i zrobić ten ekstrakt! Już czuję jego wspaniały smak, nie mówiąc o aromacie! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest naprawdę wyjątkowy - właśnie piekę ciastka owsiane z dodatkiem ekstraktu i cukru cynamonowego. :)

      Usuń
  9. Taki domowy jest najlepszy :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze - są dla mnie formą kontaktu z Wami i motywacją do dalszej pracy. :) Jeśli zrobiłeś/aś jakąś potrawę korzystając z przepisu umieszczonego na blogu wyślij jej zdjęcie na natnij@interia.pl - zdjęcie trafi do galerii na fanpage'u bloga na facebooku.