czwartek, 22 sierpnia 2013

Ciasto z mikrofalówki - piernik z marmoladą

Przez dwa lata mieszkania w Poznaniu i przy dwóch różnych mieszkaniach nie udało się znaleźć takiego, w którym kuchnia była by wyposażona w piekarnik, ale wtedy nie było najważniejsze z jakim wyposażeniem, tylko z kim się będzie mieszkać. Dotychczas ratowałam się cudownymi wypiekami z cukierni 'Piskorska' na rynku jeżyckim, niespodziewanie z pomocą w przygotowaniu ciasta w domu przyszła mi... mikrofalówka. :) Takie ciacho zajmuje w przygotowaniu,'upieczeniu', przełożeniu marmoladą i oblaniu czekoladą jakieś 20 minut. :)


SKŁADNIKI:

  • 4 łyżki mąki
  • 4 łyżki cukru
  • 1 jajko
  • 2 łyżki kakao
  • 0,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 3 łyżki oleju
  • 3 łyżki mleka
  • 2 łyżki przyprawy do piernika lub łyżeczka cynamonu
  • marmolada wieloowocowa
  • czekolada do polania


Wszystkie składniki poza czekoladą i marmoladą mieszamy albo w osobnym naczyniu albo od razu w małym naczyniu żaroodpornym (moje jest mniejsze niż blacha do tradycyjnego keksa) i wstawiamy do mikrofalówki na 3-4 minuty z mocą 800w (czas jest orientacyjny niestety, każda mikrofalówka działa inaczej, sprawdzajcie ciasto wykałaczką). Po 'upieczeniu' ostrożnie wyciągamy naczynie z mikro, pozwalamy chwilę ciastu odsapnąć i ostygnąć po czym wyciągamy na deskę i delikatnie przekrajamy wzdłóż na 2 lub 3 części w zależności od tego, jak wysokie wyjdzie ciacho. Smarujemy marmoladą (nie żałować :)) i składamy z powrotem, polewamy roztopioną w kąpieli wodnej czekoladą z małą ilością mleka. Ciacho jest pyszne i jest idealnym rozwiązaniem dla osób, które tak jak ja nie posiadają w domu piekarnika. :)



15 komentarzy:

  1. Super - sama nie mam w domu piekarnika i chętnie wypróbuję ten przepis. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. APETYCZNIE WYGLĄDA ! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Więc napiszę jeszcze raz, że piernik z mikrofalówki to już zdecydowanie wyższy level wśród mikrofalówkowych tworów :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Jedna łyżka kakao zdecydowanie wystarczy, w końcu to piernik. Jest wtedy lżejszy i bardziej czuć przyprawy. No i nie jest taki czarny w porównaniu do piernika z dwoma łyżkami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, jedną łyżkę teżmożna dać :)

      Usuń
  5. Niestety a mój piernik nie wyszedł dobry, jest suchy,twardy i zbrylowany wogole w smaku byłby bardzo dobry gdyby nie wyżej wymienione wady.

    OdpowiedzUsuń
  6. można powiększyć przepis do normalnej blach czy wyjdzie zakalec?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba przekonasz się metodą próby. :) Nie mogę Ci pomóc, to ciastko robiłam tylko raz na powyższych proporcjach w małym naczybiu żaroodpornym, nie wiem jak to z normalną blachą wyjdzie, powodzenia! :)

      Usuń
  7. No nie wiedziałem ze takie rzeczy można zrobic w mikrofali. Jestem pod ogromnym wrażeniem. Teraz to aż wypróbują u siebie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dopóki nie miałam piekarnika musiałam sobie jakoś radzić. :D

      Usuń
  8. Piernik wszedł wspaniale! Lepszy niż kupny! Miękki, puszysty... Przypomina mi te robione na święta. Jak najbardziej polecam ten przepis!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze - są dla mnie formą kontaktu z Wami i motywacją do dalszej pracy. :) Jeśli zrobiłeś/aś jakąś potrawę korzystając z przepisu umieszczonego na blogu wyślij jej zdjęcie na natnij@interia.pl - zdjęcie trafi do galerii na fanpage'u bloga na facebooku.